Historia z IPN
-
Joanna Żelazko: „Mała Polska” na Antypodach
„Nasz statek był przeładowany do granic możliwości (…). Podróż nie trwała długo, ale była ogromnie wyczerpująca. (…) na drugi dzień dotarliśmy do irańskiego brzegu. Nareszcie byliśmy wolni” – napisał we wspomnieniach Czesław Sawko – deportowany w 1940 r. wraz z rodziną na Syberię.
więcej -
Aleksandra Pietrowicz: Przemęczony kuferek. Tajna oświata w okupowanej Wielkopolsce 1939–1945
„19 grudnia [1941] piątek. Śniło mi się, że z powodu lekcji miałam do czynienia z policją, że musiałam otworzyć mój przemęczony kuferek, a w nim było pełno książek i zeszytów”. To zdanie zapisała w swoim Dzienniczku siedemnastoletnia Jadwiga Pfeiferówna z Ostrowa Wielkopolskiego. Zawiera się w nim prawda o wielkopolskiej tajnej oświacie: warunkach, metodach, uczestnikach.
więcej -
Grzegorz Ostasz: Rzeszowszczyzna Walcząca
Żołnierze podziemnej Rzeszowszczyzny nie ustali w walce, wstępując w szeregi kolejnych konspiracyjnych organizacji zbrojnych: Służby Zwycięstwu Polski, Związku Walki Zbrojnej i Armii Krajowej. Ścigani przez Niemców, ginęli podczas akcji bojowych i dywersyjnych. Przeżyli dramat akowskiej „Burzy”. Gdy po II wojnie światowej kraj znalazł się pod panowaniem sowieckim, podjęli tajną działalność polityczną w Zrzeszeniu „Wolność i Niezawisłość”, dążąc do odzyskania niepodległości.
więcej -
Paweł Fornal: Zygmunt Szczepkowski (1913-2004) – James Bond z Podkarpacia
„Hipolit” to pseudonim, którym posługiwał się Zygmunt Szczepkowski, oficer kontrwywiadu brzozowskiego obwodu AK. To postać niezwykła – można powiedzieć brzozowski agent James Bond.
więcej -
Dodatek specjalny do „Gazety Polskiej Codziennie” poświęcony Podkarpackiemu Kongresowi Pamięci Narodowej
więcej -
Monika Tomkiewicz: Zbiorowa egzekucja odwetowa dokonana 25 czerwca 1941 r. w Połukniu
Na terytorium przedwojennego województwa wileńskiego akcje odwetowe stosowane przez okupanta niemieckiego wiązały się ściśle, w głównej mierze, z działalnością partyzancką i konspiracyjną. Stanowiły one rodzaj terroru prewencyjnego, noszącego wszelkie znamiona eksterminacji bezpośredniej, wymierzonej głównie w ludność cywilną zamieszkującą tereny wiejskie.
więcej -
Ewa Wójcicka: Zastraszający przykład dla całej Europy
Kiedy podpisywano kapitulację Powstania Warszawskiego, strona niemiecka zobowiązała się do oszczędzenia mienia publicznego, w tym m.in. budynków o znaczeniu historycznym i kulturalnym, oraz własności prywatnej. Zamiast tego rozpoczęto jednak, zakrojoną na niespotykaną skalę, akcję niszczenia polskiej stolicy.
więcej -
Tomasz Sikorski: Dom utracony
Moja babcia ze strony mamy dobrze wyszła za mąż. Dziadek był obrotnym, pracowitym handlowcem. Dorobił się kilku nieruchomości mieszkalnych i użytkowych, w kilku salonach prowadził sprzedaż luksusowych mebli oraz „towarów kolonialnych” – delikatesów i win. Podczas Powstania Warszawskiego dziadkowie stracili wszystkie nieruchomości i ruchomości. Z dużego na tamte czasy majątku ocalało zaledwie kilka przedmiotów cudem uratowanych przez babcię.
więcej -
Ryszard Sodel: Kapitulacja Warszawy we wrześniu 1939 roku
28 września 1939 r., o godzinie 13.15, w dawnej Fabryce Silników Lotniczych Skody na Rakowcu, gen. Tadeusz Kutrzeba i gen. Johannes Blaskowitz podpisali akt kapitulacji Warszawy.
więcej -
Włodzimierz Suleja: Dwie okupacje
28 września, zanim umilkły ostatnie strzały, Hitler i jego najlepszy sojusznik dokonali podziału łupów. Dzień wcześniej po raz kolejny zjawił się w Moskwie Ribbentrop. Tym razem jego celem było podpisanie traktatu „o granicach i przyjaźni”. Ton owego dokumentu był cyniczny. Ustalenia – konkretne.
więcej