Historia z IPN

Artur Kuprianis: Proces płk. Czesława Naruszewicza jako przykład „sprawy tatarowskiej”

Procesy pokazowe, takie jak słynny „proces generałów”, zostały przeniesione do powojennej Polski prosto z praktyki politycznej Związku Sowieckiego. Stanowiły jedno z najjaskrawszych naruszeń prawa w komunistycznej rzeczywistości. Wywodzący się ze wspomnianej sprawy proces płk. Czesława Naruszewicza użyty został jako przykład rażącego nadużycia nawet w wewnętrznych dyskusjach wojskowych aparatczyków.

Zdjęcie aresztowe (fot. z zasobu IPN)

W listopadzie 1956 r. odbyła się niezwykła narada aktywu partyjnego Najwyższego Sądu Wojskowego i Zarządu Sądownictwa Wojskowego z udziałem m.in. szefa Głównego Zarządu Politycznego WP gen. bryg. Janusza Zarzyckiego. Na fali rozliczeń z okresem „błędów i wypaczeń” szukano winnych przypadków, jak to nazywano, naruszania praworządności w wymiarze sprawiedliwości.

Wśród osób, którym nie udało się zabrać głosu na forum, ale ich pisemne wystąpienie zostało dołączone do oficjalnego protokołu, znalazł się kpt. Stanisław Zalewski z Naczelnej Prokuratury Wojskowej. Zajmował się on rehabilitacją oficerów skazanych w – jak sam napisał – „pochodnych sprawach Tatara i Kirchmayera”, czyli tzw. procesach odpryskowych, dotyczących fikcyjnego spisku w wojsku. Jako przykład rażących nadużyć, do jakich wówczas dochodziło, podał sprawę płk. Czesława Naruszewicza.

Oficer ten skazany został 3 września 1952 r. na dożywotnie więzienie, mimo iż ani w śledztwie, ani na rozprawie nie przyznał się do winy. Wyrok sądu oparty został na zeznaniach:

„skazanych już wówczas […]: »etatowego« w tych sprawach świadka Romana Władysława, Rękosiewicza Eugeniusza, Jaworskiego Adama i Biernackiego Stefana”.

Jak stwierdził wówczas prokurator Zalewski:

„nie było w chwili wyrokowania […] prawnych i moralnych podstaw do skazania”.

„Spodziewa się zmiany ustroju”

Czesław Naruszewicz (1899-1977) w przedwrześniowej armii służył w artylerii. Przez wiele lat był oficerem w 4. Pułku Artylerii Ciężkiej w Łodzi. W 1939 r. dowodził II dywizjonem 3. Pułku Artylerii Lekkiej, 27 września dostał się do niemieckiej niewoli i spędził w niej cały okres II wojny światowej. Do Polski, gdzie czekała na niego żona, powrócił w sierpniu 1945 r. Pozostali bliscy nie przeżyli wojny – matka została zamordowana przez Niemców, ojciec zmarł w czasie okupacji, a brat Zygmunt zamęczony został w obozie koncentracyjnym Mauthausen-Gusen.

Czytaj więcej na portalu przystanekhistoria.pl

do góry