Komunikaty

[TEKST + AUDIO] 85. rocznica wizyty Ribbentropa w Polsce

Anna Pawlak
Data publikacji 24.01.2024

25 stycznia 1939 r. przybył do Warszawy minister spraw zagranicznych Rzeszy Joachim von Ribbentrop. Trzydniowa oficjalna wizyta nie doprowadziła do przeciągnięcia Polski na stronę hitlerowskich Niemiec.

  • Uroczyste przyjęcie na Zamku Królewskim z okazji wizyty ministra spraw zagranicznych III Rzeszy Joachima von Ribbentropa w Warszawie. Na pierwszym planie od lewej: minister spraw zagranicznych RP Józef Beck, prezydent RP Ignacy Mościcki, minister Ribbentrop (na piersi galowego ciemnego munduru kilka odznaczeń, w tym Krzyż Żelazny i Odznaka Członka NSDAP), NN (prawdopodobnie premier Felicjan Sławoj Składkowski). Z tyłu grupa gości, w tym elegancko ubrane kobiety, oficerowie Wojska Polskiego i Wehrmachtu, przedstawiciele władz cywilnych, w tym m.in. prawdopodobnie wiceminister spraw zagranicznych Polski Jan Szembek (1 od prawej z tyłu) i marszałek Polski Edward Rydz-Śmigły (zasłonięty, w mundurze z krzyżem Orderu Odrodzenia Polski pod szyją).
    Wizyta ministra spraw zagranicznych III Rzeszy Joachima von Ribbentropa w Warszawie. AIPN IPNBU-1-9-1-4

Po I wojnie światowej Niemcy utraciły na rzecz odrodzonej Polski Pomorze Gdańskie, Wielkopolskę i część Górnego Śląska, a sam Gdańsk stał się wolnym miastem. Politycy w Berlinie nie pogodzili się z tym stanem rzeczy i relacje polsko-niemieckie pełne były napięć, których kulminacją stała się trwająca od 1925 r. wojna celna.

Przejęcie rządów w Niemczech przez Adolfa Hitlera paradoksalnie pociągnęło za sobą pewne odprężenie we wzajemnych relacjach. 26 stycznia 1934 r. poseł RP w Berlinie Józef Lipski i ówczesny minister spraw zagranicznych Rzeszy Konstantin von Neurath podpisali polsko-niemiecką deklarację o niestosowaniu przemocy. Hitler wciąż był w tym czasie zajęty wewnętrzną konsolidacją swych rządów. Wiedział też, że niemiecka armia jest jeszcze zbyt słaba, by ryzykować zbrojny konflikt z Polską.

Kilka lat później sytuacja była już zupełnie inna. W marcu 1938 r. Hitler zdołał bez jednego wystrzału przyłączyć do Rzeszy Austrię, a kilka miesięcy później – część Czechosłowacji.

Od jesieni 1938 r. władze w Berlinie coraz wyraźniej formułowały swe oczekiwania wobec Polski. Rzeczpospolita miałaby się zgodzić na włączenie Wolnego Miasta Gdańska do Rzeszy, budowę eksterytorialnej autostrady i linii kolejowej przez Pomorze, a także przystąpić do paktu antykominternowskiego, wymierzonego w Związek Sowiecki. W zamian Niemcy oferowali przedłużenie deklaracji o niestosowaniu przemocy i byli gotowi uznać nienaruszalność polskiej granicy zachodniej.

Okazją do poruszenia tych kwestii na wysokim szczeblu stała się nieoficjalna wizyta w Niemczech 5 i 6 stycznia 1939 r. ministra spraw zagranicznych RP Józefa Becka. Spotkał się on wówczas z Hitlerem i ze swym niemieckim odpowiednikiem Joachimem von Ribbentropem. Prasa pisała o serdecznej atmosferze rozmów, ale konkretów zabrakło, gdyż Beck nie był gotów przystać na oczekiwania gospodarzy.

„Nietrudno zauważyć, że zgoda Warszawy groziła przekazaniem Hitlerowi steru polskiej polityki zagranicznej. Utrata samodzielności w tej dziedzinie prowadziłaby zaś bez wątpienia do utraty niepodległości. Nie było gwarancji, że przywódca Rzeszy dotrzyma umowy i nie będzie stawiał kolejnych żądań” – ocenia dr Marcin Przegiętka z Biura Badań Historycznych IPN.

Z tych samych powodów przełomu nie przyniosły także rozmowy prowadzone przez Ribbentropa w Warszawie  (25–27 stycznia 1939 r.) z Beckiem oraz prezydentem Ignacym Mościckim i marsz. Edwardem Śmigłym-Rydzem.

„Podczas uroczystego obiadu wydanego pierwszego dnia wizyty prześcigano się w kurtuazyjnych sformułowaniach” – pisze w książce Stosunki polsko-niemieckie 1938–1939 prof. Stanisław Żerko. Niemiecki minister mówił o woli pogłębiania relacji z Polską. Roztoczył też przed Beckiem wizję wspólnej granicy polsko-węgierskiej, która byłaby do uzyskania kosztem Czecho-Słowacji. Zarazem jednak Ribbentrop – jak zapamiętał Beck – „coraz uporczywiej wracał do swych postulatów gdańskich i komunikacyjnych”, a także ponowił ofertę sojuszu antysowieckiego. Także tym razem strona polska nie wyraziła zgody.

Pierwsza oficjalna wizyta Ribbentropa w Warszawie okazała się jedyną. 28 kwietnia 1939 r. Hitler zerwał polsko-niemiecką deklarację o niestosowaniu przemocy, a 1 września tego samego roku Niemcy bez wypowiedzenia wojny uderzyły na Polskę.

***

Instytut Pamięci Narodowej od początku prowadzi badania nad II wojną światową, w tym jej genezą.

Nakładem Wydawnictwa IPN w 2015 r. ukazała się monografia dr. Marcina Przegiętki Komunikacja i polityka. Transport kolejowy i drogowy w stosunkach polsko-niemieckich w latach 1918–1939. Jeden z rozdziałów dotyczy planowanego niemieckiego korytarza przez Pomorze.

Polecamy również artykuły oraz wypowiedzi tego i innych autorów:

„Z Polską małżeństwo z rozsądku, a nie z miłości”

Inwazja Wehrmachtu na Polskę i zbrodnie niemieckich grup operacyjnych jesienią 1939 roku

Polsko-niemiecka deklaracja o niestosowaniu przemocy

Oferta Hitlera

Wykład dr. hab. Bogdana Musiała „Geneza II wojny światowej“ – Katowice, 1 września 2022

90s. historii: 28 kwietnia 1939 r. Hitler wypowiedział deklarację o niestosowaniu przemocy

Zachęcamy też do zapoznania się z broszurą Pakt zbrodniarzy, dostępną bezpłatnie w kilku wersjach językowych.

do góry