W marcu w XXIII Liceum Ogólnokształcącym w Lublinie (ul. Poniatowskiego 5) można oglądać wystawę „Teatr jest miejscem, gdzie najtrudniej kłamać. Teatr niezależny w Lublinie w latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych XX wieku”.
W Polsce powojennej życie publiczne zostało wprzęgnięte w sferę polityki. Twórcy – jak całe społeczeństwo – zajęli różne postawy, od akceptacji dla nowej władzy i mechanizmów rządzenia, po jawny opór. Najwięcej było zapewne postaw pośrednich i przystosowania do powojennych realiów społeczno-politycznych. Niektórzy artyści, zwłaszcza po 1956 r., starali się uciec w takie obszary, które maksymalnie oddaliłyby ich od wpływu ideologii i polityki. Jakaś część z nich, wciąż trudna do określenia, starała się poszerzać sferę niezależności tak, by artysta miał poczucie nieskrępowanej aktywności twórczej, a zarazem by tej wolności doświadczał odbiorca jego dzieła. Kształtowało się zjawisko, które można zdefiniować jako kultura niezależna (choć to określenie nieprecyzyjnei obarczone subiektywizmem oceny).