Grubo ponad setka białostoczan, w tym przede wszystkim młodzież studencka, odwiedziła tutejszy oddział IPN w czasie „Nocy archiwów”. Mimo deszczowej aury i peryferyjnego położenia siedziby oddziału, chętni do zwiedzania największego w regionie zbioru archiwaliów przybywali niemal do północy. Największym zainteresowaniem cieszyło się oczywiście samo – zamknięte na co dzień dla zwiedzających – archiwum, chętnie oglądano też wystawę dokumentów byłej SB, ilustrujących zakres kontroli nad społeczeństwem. Można było zobaczyć również dokumenty dotyczące znanych osób: akta internowania Jerzego Kropiwnickiego czy Anny Walentynowicz, własnoręcznie sporządzony życiorys znanego peerelowskiego literata, a wcześniej ubeckiego oprawcy Aleksandra Omiljanowicza, w którym opisał swoją współpracę z NKWD. Spora grupa zwiedzających zdecydowała się obejrzeć film „Życie na podsłuchu”, bardzo sugestywnie przedstawiający metody działania enerdowskiej służby bezpieczeństwa STASI. Równie chętnie oglądano trzy wystawy historyczne, przygotowane na podstawie materiałów z oddziałowego archiwum. Organizatorzy imprezy – oddziałowe Biuro Archiwizacji i Udostępniania Dokumentów oraz Biuro Edukacji Publicznej zapowiadają na przyszłoroczną imprezę jeszcze więcej atrakcji.



