Książki

Jakub Gołębiewski, Ksiądz Jerzy Popiełuszko. Historia życia, Warszawa 2024, 440 s., ISBN 978-83-8376-014-8
Album ukazuje się w 40. rocznicę męczeńskiej śmierci ks. Jerzego Popiełuszki. Przedstawia wszystkie etapy życia niezłomnego księdza i jego działalność, szczególnie podczas najważniejszych wydarzeń w Polsce lat 80. Publikacja zawiera ponad 340 fotografii i dokumentów.

Mateusz Kubicki, Okupacja niemiecka w powiecie starogardzkim w latach 1939–1945, Gdańsk – Warszawa 2024, 512 s. + 32 s. wkł. zdj., ISBN 978-83-8376-095-7
Niniejsza monografia to wieloaspektowe studium ukazujące okres okupacji w powiecie stargardzkim. Wpisuje się ona w nurt badania historii w ujęciu regionalnym. Dzięki wykorzystaniu dokumentów z archiwów polskich i niemieckich udało się odtworzyć możliwie pełny obraz życia codziennego mieszkańców tego obszaru, na którym Niemcy przy użyciu najbardziej brutalnych metod usiłowali zaprowadzić nowy porządek społeczny. Polacy mieli zostać całkowicie zniemczeni i być odtąd obywatelami drugiej kategorii.

Bartosz Bajków, Diana Maksimiuk, Florian Czarnyszewicz. Los człowieka, t. 1: Znad Berezyny nad La Platę (1900–1955), Białystok–Warszawa 2024, 696 s., ISBN: 978-83-8376-076-6
Biografia pisarza Floriana Czarnyszewicza, który w 1924 r. wraz z rodziną wyemigrował do Argentyny. Pierwszy tom ukazuje jego życie i twórczość od narodzin przez emigrację do przejścia na emeryturę i przeprowadzki do prowincji Cordoba (Villa Carlos Paz) w 1955 r.
Komiksy

Krzysztof Wyrzykowski, Sławomir Zajączkowski, Monte Cassino 1944. Bitwa Dziesięciu Armii, Warszawa 2024, 88 s., ISBN 978-83-8229-999-1
Bitwa o klasztor Monte Cassino – będący częścią niemieckiej linii umocnień zwanej linią Gustawa to jedna z najkrwawszych odsłon II wojny światowej. Począwszy od stycznia 1944 r. przez pięć kolejnych miesięcy umocnienia niemieckie starali się przełamać Amerykanie, Brytyjczycy, Francuzi, Marokańczycy, Algierczycy, Nowozelandczycy (w tym także Maorysi), Hindusi i Gurkhowie. Ostatecznie wszystkie ataki zakończyły się fiaskiem i ogromnymi stratami, sięgającymi 50 tys. żołnierzy. Dopiero wejście do walki 2 Korpusu Polskiego i jego dwa szturmy z 12 i 18 maja 1944 r. doprowadziły do przełamania linii Gustawa i otwarcia aliantom drogi na Rzym. Zwycięstwo pod Monte Cassino stało się symbolem determinacji Polaków w walce o należne im miejsce w powojennej Europie.

Akcja „Góral”. 12 sierpnia 1943, scenariusz Sławomir Zajączkowski, rysunki Krzysztof Wyrzykowski, koncepcja serii, wkładka historyczna i konsultacja historyczna dr Tomasz Łabuszewski i dr Kazimierz Krajewski, IPN, Warszawa 2022, 48 s., ISBN 978-83-8229-501-6
12 sierpnia 1943 roku w centrum Warszawy przy ulicy Senatorskiej, po trwającym zaledwie 2 i pół minuty ataku na samochód bankowy, Armia Krajowa zdobyła ponad 105 milionów okupacyjnych złotych. Komiks przedstawia przygotowania do akcji „Góral”, jej przebieg i uczestników. Powszechnie uznaje się ją za jedną z najlepiej przeprowadzonych akcji zbrojnych ruchu oporu w okupowanej Europie.

Witold Janik, Sławomir Czuba, Powstanie Warszawskie. Tom II. Komiks paragrafowy, wkładka historyczna Michał Komuda, Karol Mazur, Michał Wójcik, opracowanie graficzne Maciej Czaplicki, autor ilustracji Roman Kucharski, IPN, Muzeum Powstania Warszawskiego, Warszawa 2023, 112 s., ISBN 978-83-8229-811-6
Edukacyjny komiks paragrafowy „Powstanie Warszawskie. Tom 2” to kontynuacja przygód 17-letniej Zosi ps. „Oczko” i 15-letniego Janka ps. „Wydra”. Ich historia w tym tomie rozpoczyna się 5 sierpnia na warszawskiej Woli, gdzie żołnierze batalionów „Zośka” i „Parasol” zapisują jedne z najpiękniejszych kart walk powstańczych. Oprócz starć frontowych, czytelnicy będą mogli także przyjrzeć się życiu i problemom cywili w walczącej Warszawie oraz emocjom im towarzyszącym. Książka zawiera na końcu materiał edukacyjny poświęcony powstaniu oraz biografie najważniejszych postaci.
Czasopisma

„Biuletyn IPN” nr 7-8/2024 – Warszawa '44
Jednym z najgoręcej dyskutowanych wydarzeń w polskiej historii jest oczywiście Powstanie Warszawskie, a decyzja o jego rozpoczęciu budzi bodaj najwięcej emocji w Polsce. Czy Powstanie Warszawskie miało sens? Czy jego rozpoczęcie było dobrą decyzją? Czy dowódcy wojskowi i przywódcy polityczni popełnili błąd, czy też słusznie posłali młodych żołnierzy armii ochotniczej w bój? Te i inne pytania w obliczu bezprecedensowej skali zbrodni niemieckich i fizycznego unicestwienia miasta, nie przestają nurtować intelektualistów, publicystów i historyków.
Powstanie Warszawskie ma swoich bohaterów pierwszoplanowych – są nimi powstańcy, którzy walczyli z bronią w ręku. W dyskusjach o przyczynach wybuchu padają nazwiska gen. Tadeusza Komorowskiego „Bora” i komendanta Okręgu Warszawa Armii Krajowej płk. Antoniego Chruściela „Montera”. W ich cieniu pozostają komendanci obwodów kierujący walką na terenie warszawskich dzielnic.
Powstanie Warszawskie postrzegane jako „ostatni głos wolnej Polski” znajdowało poczesne miejsce na łamach konspiracyjnej prasy antykomunistycznej. Dla większości byłych już żołnierzy Armii Krajowej stanowiło bowiem istotną część ich własnej tożsamości, ideowego dziedzictwa, z którym pomimo zmiany szyldów organizacji nadal byli ściśle – emocjonalnie powiązani.

„Biuletyn IPN” 2024, nr 10 (227) – Czterdziesta rocznica śmierci ks. Jerzego
Czterdziesta rocznica śmierci księdza Jerzego Popiełuszki przypomina mi lekturę, dzięki której mogłem wtedy choć trochę zbliżyć się do sensu tego wydarzenia. Czytałem Przed nieznanym trybunałem Jana Józefa Szczepańskiego. Jest tam esej Święty, w którym Szczepański napisał „Obłąkane plany hitleryzmu przekreśliła militarna klęska. Bez argumentów konferencji moskiewskiej (na której zapadła decyzja sądzenia hitlerowskich zbrodniarzy wojennych) i Stalingradu nie byłoby norymberskiego werdyktu.
Ale najgłębsza istota sporu o sens człowieczeństwa nie została przesądzona przez wojskowych, polityków i prawników. Rozstrzygająca odpowiedź padła w sierpniu 1941 roku w podziemnej celi oświęcimskiego trzynastego bloku, zwanego Blokiem Śmierci. Udzielił jej polski franciszkanin, ojciec Maksymilian Maria Kolbe. Udzielił jej dowodem, którego żadna dialektyka nie jest w stanie podważyć”. Te słowa otworzyły mi oczy na sens ofiary z życia księdza Jerzego.
Kiedy szalał hitlerowski totalitaryzm, największe zwycięstwo dokonało się w miejscu, gdzie człowieczeństwo miało zostać całkowicie upodlone; w miejscu, gdzie ludzie mieli tracić wszystkie swoje cechy walcząc o kromkę chleba.
To tam, ci którzy czuli się nadludźmi, panami świata zostali zaskoczeni czynem polskiego kapłana, który przeciwstawił się potężnej totalitarnej machinie. Wystąpił z szeregu i powiedział, że chce umrzeć za drugiego, nieznanego człowieka. Siła imperium zła runęła w tym momencie. Okazało się, że nie była w stanie zniweczyć człowieczeństwa.
Ksiądz Jerzy od dzieciństwa był zafascynowany ojcem Maksymilianem. I poszedł jego śladem. Kiedy zaciskała się wokół niego zbrodnicza pętla obłąkanego komunizmu, kiedy go przestrzegano, że za mówienie prawdy, za obronę krzywdzonych w stanie wojennym może zostać zamordowany; kiedy mu proponowano, żeby chociaż na jakiś czas wyjechał za granicę, odparł że musi pozostać z tymi, którzy mu zaufali.
Jestem przekonany, że w tym mrocznym czasie komunizmu istota sporu o sens człowieczeństwa nie została przesądzona przez największe nawet manifestacje opozycji, naciski polityków zagranicznych. Rozstrzygająca odpowiedź padła w październiku 1984 roku. Udzielił jej polski kapłan, ksiądz Jerzy Popiełuszko. Powtarzając: „zła się nie ulęknę, bo Ty jesteś ze mną” potwierdził prawdę swoich słów: jestem gotowy na wszystko! Udzielił odpowiedzi dowodem, którego żadna dialektyka – także marksistowska – nie jest w stanie podważyć.
Jan Józef Szczepański pisał przed laty: „Współczesny laicki świat potrzebuje prawdopodobnie świętości bardziej niż kiedykolwiek dotychczas. Lecz – podejrzewam – mniej niż kiedykolwiek potrzebuje hagiografii”. Te słowa zyskały dziś na aktualności.
Październikowy numer „Biuletynu IPN” nie jest ucieczką w stronę słodkiej hagiografii. Ukazuje człowieka z krwi i kości, który stawił czoła imperium zła.
Jan M. Ruman
redaktor naczelny
„Biuletynu IPN”

„Biuletyn IPN” nr 9/2024 – Zbrodnie, straty, reparacje
W 9 numerze „Biuletynu IPN” przypominamy napaść Niemiec i Związku Sowieckiego na Polskę w 1939 roku, ogrom zbrodni dokonywanych przez najeźdźców i strat ludzkich i materialnych poniesionych przez Polskę.
Minęło 85 lat. Spadkobiercy sprawców bestialstwa czasem zdobywają się na zdawkowe prośby o wybaczenie. Jednocześnie zdają się nie rozumieć, że Rzeczpospolita ma prawo do reparacji wojennych. Rany pozostają niezabliźnione. Niekiedy pojawia się ktoś, kto przypomni o losie dzieci polskich robotnic przymusowych, kto nie godzi się na niesprawiedliwość…
