– Prezentujemy wystawę o człowieku, który stał się jedną z najważniejszych postaci historii Polski XX wieku, choć wcale o to nie zabiegał. Mówimy o duchownym, który nade wszystko chciał troszczyć się o najsłabszych. Pamiętne msze święte za ojczyznę zaczął odprawiać nie wtedy, gdy trwał „karnawał Solidarności”, ale wtedy, kiedy ona była najsłabsza, gdy otrzymywała ciosy od reżimu Jaruzelskiego. Męstwo widoczne w tej postawie było jedną z cech, które towarzyszyły księdzu Jerzemu do śmierci. Męstwo i troska o najsłabszych. O tych, którym komunizm odbierał nie tylko prawa obywatelskie, ale nade wszystko godność. Właśnie o człowieczeństwo ksiądz Jerzy starał się walczyć. O nie się dopominał
– powiedział dyrektor krakowskiego oddziału IPN dr hab. Filip Musiał.
Po mszy świętej w intencji ojczyzny, którą w Sanktuarium Matki Bożej Królowej Podhala w Ludźmierzu odprawili kapelani „Solidarności” – m.in. ks. Czesław Banaszkiewicz z Warszawy, przyjaciel ks. Popiełuszki, w Miejskim Centrum Kultury w Nowym Targu harcerze z Podhalańskiego Hufca ZHP i członkowie zespołu Młode Podhale wystawili spektakl pt. „Zło dobrem zwyciężaj”. Odbył się także koncert zatytułowany „Wolność jest w nas” w wykonaniu Studia Piosenki Septyma. Uroczystości zorganizował NSZZ „Solidarność” oraz MCK w Nowym Targu.










